Dreame Bot L10 Pro recenzja – Robot sprzątający z dużą mocą ssania i unikaniem przeszkód.

Podsumowanie recenzji Dreame Bot L10 Pro:
( u samej góry jak się komuś nie chce czytać całości :D).
Plusy:
+ Moc Ssania (największa na rynku w odkurzaczach automatycznych – 4000pa)
+ Skanowanie 3D (unikanie przeszkód)
+ Przystawka mopująca z pojemnikiem na wodę (270ml)
+ Spory pojemnik na kurz
+ Długi czas pracy na baterii (250m2)
Minusy:
Duże progi są wykrywane jako przeszkoda przez co odkurzacz nie może wjechać do innego pomieszczenia.
(w aplikacji możemy wyłączyć tą opcję dzięki czemu odkurzacz wjedzie przez próg ale nie będzie omijał przeszkód no chyba, że włączymy znowu tą opcję po wjechaniu do tego pomieszczenia ale jest to uciążliwe)
Czasem podczas sprzątania dokładał dodatkową drogę do przejechania aby odkurzyć jakiś zakamarek.
Funkcja dostępna w aplikacji “wzmocnienie na dywanach” nie działa idealnie.

Dreame Bot L10 Pro to odkurzacz jak najbardziej warty uwagi. Duża moc ssania robi robotę szczególnie jak ktoś ma dużo dywanów. Omijanie obiektów działa świetnie jeżeli ktoś się boi o poobijane meble to z tym odkurzaczem już nie musi. Myślę, że Dreame Bot L10 Pro stanie się jeszcze lepszy po kilku aktualizacjach.
Premiera odkurzacza jest 8 Maja o Godzinie 19:00 będzie do kupienia premierowo za $350.
Ocena ogólna odkurzacza 9/10 (dałbym 10/10 jak by miał pojemnik do odsysania kurzu)

Dreame Bot L10 Pro recenzja wstęp:
Jeżeli chodzi o odkurzacze Dreame to do tej pory firma ta jest pionierem jeżeli chodzi o odkurzacze pionowe / bezprzewodowe. Bezprzewodowego V9 używam od ponad roku i będę go używał jeszcze przez na pewno długi czas, wielu znajomych po krótkich testach Dreame V9 zachwycili się tym odkurzaczem i też go kupili i chwalą go sobie tak samo jak ja.
Ale czy Dreame tworzy równie dobre odkurzacze automatyczne co pionowe?
Do tej pory używałem Viomi V2 Pro uważanego nadal za króla odkurzaczy automatycznych do $350 ale królem na początku to on nie był.
Viomi V2 Pro to był dobry odkurzacz ale kilka aktualizacji sprawiło że dobry odkurzacz stał się jednym z lepszych. (W tym przedziale cenowym)
Test odkurzacza był wykonywany przed premierą więc dojdą pewnie jeszcze aktualizacje softu w przyszłości przez co dreame również będzie jeszcze lepszy.

 

1. Co w pudełku? + Jakość wykonania.
W pudełku znajdziemy, dokumentacje, pojemnik na kurz (570ml), pędzelek do konwersacji urządzenia, stacja ładująca, przewód zasilający, szczotka boczna i tutaj coś czego wcześniej nie widziałem w robotach sprzątających: Przystawka mopująca z wbudowanym pojemnikiem na wodę o pojemności 270 ml  (przeważnie pojemnik na wodę jest zamiast pojemnika na kurz albo są 2w1 kurz + woda)
Do jakości wykonania nie mam żadnych zastrzeżeń. Dreame Bot L10 Pro jest wykonany z wysokiej jakości materiałów, jest wykonany z czarnego błyszczącego plastiku. Widać po nim, że to taki odkurzacz “premium”
Z przodu urządzenia znajdziemy przeszklone czujniki do skanowania laserowego 3D (omijanie przeszkód)
Przystawka mopująca jest na rzepy dzięki czemu można szmatkę łatwo ściągnąć i ją umyć. Zakładanie przystawki jest bardzo proste i szybkie.
Odkurzacz posiada również zestaw czujników które zadbają o to żeby odkurzacz nie spadł ze schodów.Na odkurzaczu są umieszczone 3 przyciski:
Czyszczenie pomieszczenia w którym odkurzacz się znajduje. jeżeli nie mamy telefonu pod ręką przenosimy odkurzacz do innego pokoju który ma zostać wyczyszczony następnie po czyszczeniu odkurzacz wraca do bazy
Drugi przycisk to czyszczenie ogólne.
I ostatni przycisk to powrót do bazy.
Odkurzaczem Dreame Bot L10 Pro sterujemy z aplikacji Mi Home, po podłączeniu odkurzacza do aplikacji wyświetli nam się dokładna instrukcja jak używać odkurzacza.


2. Dreame Bot L10 Pro co w nim takiego dobrego?

Do tej pory przez około 2 lata używałem Viomi V2 Pro który jest nadal uważany za króla odkurzaczy automatycznych do $350.  Ale to się zmieni.

Dreame Bot L10 Pro testowałem na zmianę z Viomi V2 Pro, Moc ssania w Viomi to 2100Pa w Dreame to aż 4000Pa co czyni go robotem sprzątającym z największą mocą ssania na rynku i specyfikacja wydaje się, że nie kłamie.

Aby porównać moc ssania test robiłem w korytarzu gdzie się najczęściej odkurza, cały korytarz został odkurzony odkurzaczem pionowym następnie po 2 dniach korytarz został odkurzony przez Viomi potem odczekałem kolejne 2 dni i korytarz został odkurzony Dreame i rzeczywiście pojemnik na kurz był znacznie bardziej zapchany w Dreame. Więc tutaj już ogromny plus dla Dreame.

Kolejną ogromnym atutem którym jest Dreame Bot L10 Pro reklamowany jest system skanowania 3D. Co to jest i jak to działa? Najlepiej będzie zobaczyć poniższy film:

Odkurzacz widzi przed sobą obiekty leżące na podłodze i po prostu jest je w stanie wykryć i omijać.
Dodatkowo zrobiłem porównanie z Viomi V2 Pro:

Viomi wjeżdża praktycznie w każdy obiekt ciągnąc go za sobą lub odbija się od niego używając zderzaka. Przez co trzeba specjalnie dostosować mieszkanie i dodatkowo posprzątać rzeczy z podłogi aby odkurzacz ich nie uszkodził i tak działa większość robotów sprzątających.
Najbardziej polecam ten odkurzacz osobom którzy mają psa / kota który lubi narobić na dywan poniższa sytuacja z Dreame Bot L10 Pro was nie spotka.
NIE OGLĄDAĆ PRZY JEDZENIU ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Dreame również posiada zderzak ale z tego co zauważyłem to bardzo rzadko go użył.
Skanowanie jest bardzo precyzyjne, robot nie wjeżdża i nie dotyka obiektów po prostu je omija.
Ale ten system niestety nie jest idealny ale o tym w dalszej części recenzji.

Kolejnym jak dla mnie świetnym rozwiązaniem jest ta przystawka mopująca z pojemnikiem na wodę. (270ml – dla mnie pojemność jest okej)
Do tej pory odkurzacze automatyczne miały pojemniki 2w1 albo na sam kurz lub wodę. A tutaj pojemnik na kurz nam zostaje i mamy przystawkę mopującą którą szybko zdejmujemy / zakładamy i uzupełniamy wodą.Kolejnym plusem to czas czyszczenia. Bateria w Dreame starczy nam do wyczyszczenia 250m2

Dla porównania zostawiam screeny z porównaniem z Viomi V2 Pro.

Jak widać Dreame odkurzył o połowę szybciej ten sam obszar.
Mamy oczywiście tutaj opcję stworzenia stref z zakazem czyszczenia/mopowania jak i wirtualnych ścian.

Mopowanie działa tak jak w każdym innym robocie automatycznym.

3. Minusy odkurzacza 🙁

Dreame nie poradził sobie z tym progiem, skanowanie 3D wykryło go jako przeszkodę i nie wjechał do tamtego pokoju.
Możemy wyłączyć z aplikacji unikanie przeszkód i wtedy już Dreame nie ma problemu z tym progiem. Ale myślę, że to zostanie naprawione w aktualizacjach.

U mnie jeszcze nie działało zbyt dobrze wzmocnienie na dywanach. Jeżeli używamy w Odkurzacza w trybie cichym to po najechaniu na dywan odkurzacz włączą tryb najmocniejszego ssania.
I to nie działa zbyt dobrze tryb się włącza i wyłącza na zmianę na dywanie.

Jeżeli coś pominąłem lub ktoś chce spytać o odkurzacz to zapraszam do sekcji komentarzy.

 

 

 

 

Subscribe
Powiadom o
guest
4 komentarzy
najnowszy
najstarszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
Wiwi
Wiwi
4 maja 2021 17:28

To omijanie obiektów ciekawe moze jakis film Admin nagrasz jak to działa?

Edyta
Edyta
4 maja 2021 10:19

Filmik z psim gównem mnie przekonał xD
Oglądałam ostatnio też jakąś recenzję na youtube właśnie tego odkurzacza i rzeczywiscie warty uwagi moze wkoncu czas zrobic upgrade z roborocka